|
Tytuł i data powstania: Przejście 1977-2005 / 29 06 2006 Zdjęcia i edycja: SHOX Miejsce, przedmioty: Wrocław, pomniki Ilość zdjęć w artykule: 10
Jerzy Kalina (ur. 15 kwietnia 1944 r. w Garwolinie) – polski rzeźbiarz, twórca scenografii teatralnych i filmowych, witraży, filmów animowanych i dokumentalnych, twórca instalacji, jeden z pierwszych performerów w Polsce.
Ukończył warszawską Akademię Sztuk Pięknych otrzymując w 1971 dyplom na wydziale malarstwa u Stefana Gierowskiego.
Czerwiec 1971 roku. Nocą, wraz z kolegą Maciejem Łubowskim wprowadziłem w przestrzeń miasta wizualną reprezentację swoich postaw. Miała ona formę instalacji, a miejscem, w którym ją zrealizowałem, był dziedziniec warszawskiej ASP.
Postanowiłem zaistnieć w granicach zawłaszczonych przez instytucję i w ich ramach sformułowałem moją krytyczną wypowiedź. Instalację tworzyły realistyczne rzeźby przedstawiające ludzi siedzących na ławkach, przykutych do nich łańcuchami.
Był to mój protest przeciwko sztuce ograniczonej formą instytucji, przeciwko sztuce odtwarzającej narzucone wzory i pozbawionej autentycznej, pełnej i aktualnej relacji z rzeczywistością.
Intencja ta towarzyszy mi po dziś dzień. W taki sposób „Dyplom anonima” stał się okazją do zrealizowania pierwszej akcji interwencyjnej. Po niej nastąpiły kolejne. Ich celem było wtopienie na gorąco w przestrzeń społeczną, publiczną elementów osobistych, reakcji pochodzących z przestrzeni intymnej.
Wiązało się to z ekspresją własnej rzeczywistości emocjonalnej, mentalnej i estetycznej w obszarach zawłaszczonych i zdeformowanych przez panujący system.
Konsekwencją obrania tej drogi twórczej były kolejne podejmowane przeze mnie działania, takie jak np. „Przejście”. Instalacja ta zrealizowana została w Warszawie na skrzyżowaniu Świętokrzyskiej i Mazowieckiej 13 grudnia 1977 r.
Przechodniom ukazał się następujący widok: zastygłe w ruchu, szare, anonimowe postacie zstępowały pod ziemię po jednej stronie ulicy, by po odbyciu symbolicznego podziemnego marszu ukazać się po stronie przeciwnej.
Bohaterami „Przejścia” byli anonimowi, zwykli ludzie, mieszkańcy miasta.
W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku patrzyłem przez okno, jak na zaśnieżonym polu żołnierze wznoszą „instalację generała”. W ubiegłym roku, po 28 latach, w nocy 13 grudnia we Wrocławiu na rogu ulicy Świdnickiej i Piłsudskiego znów pojawiło się „Przejście”. Tym razem w formie trwałej i pozbawione anonimowości.
Postaciom nadałem rysy moich bliskich. Przywołałem te właśnie realizacje, gdyż idea „Przejścia” i przeniesienia doświadczeń z przestrzeni osobistej w realną – określają mnie najpełniej.
[...]
Jerzy Kalina, czerwiec 2006

dotacje.shox.pl - Kliknij i pomóż!








|